sobota, 17 sierpnia 2013

Słodkie szyszki

Są na świecie rzeczy niezmienne. Dla mnie jest to obowiązkowa obecność szyszek w domu mojej cioci. I ich smak, niezmienny od lat. Pierwszy raz spróbowałam je jakieś 18 lat temu, od dłuższego czasu robię je sama. Oczywiście można kupić gotowe szyszkowe kule, szczególnie są sprzedawane na jakiś festynach,odpustach itd jednak ich "smak" nie ma nic wspólnego z domową szyszką. Próżno w tej kupnej szukać ciągnącego się toffi...
Samo przygotowanie nie jest pracochłonne, jedynym minusem jest wysoka temperatura masy przy formowaniu szyszek, jednak miska z zimną wodą do moczenia rąk sprawdza się tutaj świetnie :)

Co będzie nam potrzebne:
  • 500g mieszanki toffi i krówek (może być pół na pół, ja zazwyczaj biorę więcej krówek żeby szyszki nie były za twarde) 
  • Pół kostki masła 
  • Łyżka gorzkiego kakao (może być mniej lub więcej, ono w zasadzie tylko zabarwia szyszki)
  • Ryż preparowany biały

  •   W garnku mieszamy cukierki toffi z krówkami i masłem, gotujemy na średnim ogniu do rozpuszczenia masy.

  • Dodajemy kakao i mieszamy do uzyskania gładkiej masy

  • Wsypujemy ryż preparowany, celowo nie podałam ilości, ryżu ma być tyle żeby nasza masa nie była rzadka ale też żeby oblepiła cały ryż. U mnie jest to ok 100g. 

  • Z ciepłej masy formujemy szyszki w dowolne kształty. Możemy jeść je od razu, możemy poczekać, aż wystygną i stwardnieją. 
Smacznego! :)
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz